Logo SGH

Zmiany w strukturze gospodarki polskiej

Zmiany strukturalne w gospodarce polskiej przebiegają znacznie szybciej, niż w dojrzałych gospodarkach krajów rozwiniętych, a zjawisko to jest praktycznie niepowtarzalne z uwagi na uwarunkowania przemian ekonomiczno-społecznych zachodzących w Polsce po 1989 roku. Stąd też badanie zmian strukturalnych jest dość skomplikowane i wymaga zastosowania odpowiednich metod. Potwierdza to pojawiająca się w literaturze dyskusja w zakresie wykorzystywanych narzędzi i samego sposobu badania tego zagadnienia. Zdaniem M. Klamut, strukturę gospodarczą należy wiązać z tzw. teorią zbiorów, co oznacza, iż analiza struktury gospodarczej polega na badaniu wzajemnych relacji ilościowych między elementami podrzędnymi a nadrzędnymi [Klamut, 1996, s. 9].

Zagadnienie zmian strukturalnych można również przedstawić w ujęciu procesowym, tzn. jako splot procesów społeczno-gospodarczych, wyzwalających gwałtowne lub powolne modyfikacje organizmu, jakim jest gospodarka narodowa danego kraju. Identyfikację zmian struktury gospodarczej należy przeprowadzać poprzez określenie jej związków z etapami rozwoju społeczno-gospodarczego. Przydatna okazuje się tu teoria wzrostu Rostowa, tłumacząca zmiany strukturalne w oparciu o zidentyfikowane fazy rozwoju społeczeństwa [Rostow, 1960, s. 9] (patrz tablica 1).

Tablica 1. Fazy etapy rozwoju społecznego i cechy charakterystyczne każdej z nich

Lp. Fazy Cechy Kierunki zmian
1. Społeczeństwo preindustrialne - dominacja rolnictwa
– brak wykwalifikowanej siły roboczej
– znikomy udział przemysłu
rozwój przemysłu
2. Społeczeństwo industrialne - ograniczenie roli rolnictwa
– dynamiczny rozwój przemysłu
– wzrost znaczenia wykwalifikowanych inżynierów i techników
rozwój przemysłu
3. Społeczeństwo postindustrialne - zminimalizowanie roli rolnictwa
– zahamowanie dynamiki rozwoju przemysłu
– rosnąca rola sektora usług, w tym usług z sektora hi-tech
rozwój sektora usług
4. Społeczeństwo informacyjne - gospodarka oparta na wiedzy
– wysoki poziom siły roboczej
-dominacja sektorów hi-tech i w przemyśle
rozwój sektora usług nowoczesnych (hi-tech)

Źródło: Opracowanie własne na podstawie literatury przedmiotu.

Klasyczne podejście do badania struktury gospodarki sprowadza się do określenia roli przemysłu w badanej gospodarce. Takie ujęcie zmian strukturalnych było już stosowane w XIX wieku, kiedy to rozwój gospodarczy był wynikiem rozwoju przemysłu. Wraz z rozwojem gospodarczym nastąpiła jednak zmiana typu systemu gospodarczego i zmiana podejścia do badania zmian strukturalnych w gospodarkach narodowych. W teorii ekonomii dokonano usystematyzowania zasad rozwoju gospodarczego w oparciu o identyfikację zmiany w trzech głównych sektorach gospodarki tzn.:

  • w rolnictwie, leśnictwie i rybołówstwie – określanych jako sektor I,
  • w przemyśle i budownictwie – określanych jako sektor II,
  • w usługach – określanych jako sektor III.

Według przywołanej trójsektorowej teorii proces zmian w strukturze gospodarczej następował w wyniku wzrostu gospodarczego, który skłaniał do przesunięć czynników wytwórczych w ramach wspomnianych trzech sektorów. W rezultacie określono udziały poszczególnych sektorów w strukturze gospodarczej w zależności od osiągniętego poziomu rozwoju gospodarczego. Teoria trójsektorowa miała niezwykle dużą popularność na początku lat 80. i 90. ubiegłego stulecia, przez co odegrała istotną rolę w kształtowaniu kierunków transformacji polskiej gospodarki. Kolejne podejścia do analiz strukturalnych sprowadzały się do zwiększenia poziomu dezagregacji badań i przejścia na poziom bardziej szczegółowych danych.

Z czasem okazało się jednak, że nawet dezagregacja znajduje szerokie grono przeciwników i krytyków. Wielu ekonomistów uważa bowiem, iż koncepcja trzysektorowa, jak i jej rozwinięcia (cztery sektory), nie pasują do obecnie zachodzących zmian w strukturze gospodarczej, gdyż nie uwzględniają nowych form gospodarki, w tym gospodarki opartej na wiedzy [Klamut, 1996, s. 29]. Na dzień dzisiejszy konieczna staje się zatem modyfikacja tego podejścia w kierunku dezagregacji sektorów na większą ich liczbę, ale przy uwzględnieniu kwestii nowoczesności sektorów.

Należy zauważyć, że zmiany strukturalne są zjawiskiem, które trudno scharakteryzować poprzez rejestrację i pomiar jednego tylko wskaźnika, np. poziomu zatrudnienia, udziału w tworzeniu PKB czy wartości dodanej. Zjawisko to, z uwagi na swój niejednoznaczny charakter, zawsze powinno być analizowane w podejściu zdezagregowanej gospodarki i przy zastosowaniu szerokiego wachlarza wskaźników. Warto także pamiętać, iż jednym z głównych celów przeprowadzanych analiz w obszarze zmian strukturalnych jest próba stworzenia rankingu branż rozwojowych, które będą wpływały na wzrost gospodarczy gospodarki narodowej. Nie można o tym zapominać tym bardziej, że jest to pogląd funkcjonujący w literaturze przedmiotu, a budowane w oparciu o różnorodne kryteria rankingi branż dominujących w gospodarce na pewno będą stanowiły źródło wiedzy o obecnej i pożądanej strukturze danej gospodarki.

W praktyce, najczęściej stosowanym układem do badania zmian strukturalnych jest podział branżowy. W przypadku gospodarki polskiej możliwe jest wykorzystanie podczas takiego badania klasyfikacji PKD[1], w ramach której branże zasadniczo są uporządkowane w układzie pięciopoziomowym.

***

Ocena struktury oraz poziomu rozwoju danej gospodarki może być dokonywana przez pryzmat dziedzin działalności gospodarczej, które charakteryzują się najlepszymi wskaźnikami ekonomiczno-finansowymi. Przeprowadzenie wspomnianej oceny może jednak okazać się skomplikowane ze względu na brak optymalnego miernika, który zapewniłby precyzyjne wskazanie nie tylko branż najbardziej dochodowych, ale także tych, w które warto zainwestować i które decydują o rozwoju gospodarczym kraju. W tej sytuacji należy raczej skłaniać się do zastosowania większej liczby wskaźników niż poszukania jednego, na podstawie którego można wytypować branże charakteryzujące się najwyższą dynamiką rozwoju.

Próba zidentyfikowania zmian zachodzących w strukturze gospodarki polskiej oparła się o zbudowanie rankingów branż kształtujących jej rozwój w ostatnim dziesięcioleciu. Do ich stworzenia wykorzystano trzy wskaźniki ekonomiczno-finansowe: stopę zysku netto, przychody ogółem, nakłady inwestycyjne, które dostarczają też informacji o sytuacji w poszczególnych branżach gospodarki oraz umożliwiają wnioskowanie o perspektywach ich rozwoju. Przy budowie rankingów branżowych posłużono się danymi pochodzącymi z systemu PONT Info-Gospodarka[2], które umożliwiają dokonanie oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej w wybranych sektorach gospodarki narodowej (według PKD) w rozbiciu na sektory własności oraz ze względu na wielkość badanych podmiotów gospodarczych, mierzoną liczbą zatrudnionych.

Przykładem wskaźnika umożliwiającego stworzenie, zasadnego z ekonomicznego punktu widzenia, zestawienia najbardziej atrakcyjnych pod względem zyskowności branż gospodarki narodowej jest wskaźnik rentowności przychodów z działalności gospodarczej.

Wielkości stóp zysku netto uzyskanych przez poszczególne branże w 2009 roku, a wyliczone na podstawie informacji pozyskanych od reprezentujących je małych, średnich i dużych przedsiębiorstw, kształtowały się w przedziale od 0 do 32,83%. Dla porównania, w 1999 roku wielkości stopy zysku netto dla tych branż mieściły się w przedziale od 0 do 35,4%. Zestawienie najbardziej zyskownych branż w gospodarce polskiej w 1999 i 2009 roku prezentuje tablica 2.

 Tablica 2. Branże o najwyższej stopie zysku netto w 1999 i 2009 roku.

Stopa zysku netto [w %]

Branże

Rok 1999

Branże

Rok 2009

51.66 Sprzedaż hurtowa maszyn i urządzeń rolniczych, łącznie ze sprzedażą ciągników

35,14

66.11 Zarządzanie rynkami finansowymi

32,83

26.65 Produkcja wyrobów azbestowo-cementowych, wiórowo-cementowych, podobnych

19,76

03.1 Rybołówstwo

31,37

01.13 Uprawa drzew i krzewów owocowych, roślin jagodowych i orzechów, uprawa roślin do produkcji napojów i przypraw

18,29

69.1 Działalność prawnicza

26,76

80.41 Działalność szkół nauki jazdy

15,58

61.3 Działalność w zakresie telekomunikacji satelitarnej

25,62

74.11 Działalność prawnicza

14,36

35.22 Dystrybucja paliw gazowych w systemie sieciowym

 22,49

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych z bazy PONT Info – Gospodarka

Na podstawie otrzymanych wyników widać, że do grupy najbardziej rentownych branż naszej gospodarki należały działalności związane z usługami, w tym przede wszystkim: zarządzanie rynkami finansowymi i działalność prawnicza. Działalność usługowa przeważała nad działalnością przemysłową, zaś wśród prezentowanych branż najlepsze dziedziny działalności usługowej, wymagające specjalistycznej wiedzy z zakresu prawa i finansów, uzyskały na koniec 2009 roku wartość ogółem stopy zysku netto powyżej 25%.

Wydaje się, że wysoka rentowność działalności usługowej stanowi podstawę pozytywnej oceny zmian systematycznie zachodzących w polskiej gospodarce od początku okresu transformacji. Oznacza ciągłe zwiększanie się roli usług, co wydaje się kierunkiem prawidłowym, chociaż z drugiej strony może ustawiać naszą gospodarkę w „drugiej lidze”, tzn. za gospodarkami opartymi na wiedzy.

Kolejnymi miernikami pozwalającymi na zbudowanie wstępnych rankingów najbardziej rozwojowych branż, ale pod kątem wyników osiąganych z tytułu realizowanej sprzedaży czy realizowanych inwestycji w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, są: przychody ogółem i nakłady inwestycyjne ogółem wykazywane w sprawozdaniach finansowych przedsiębiorstw.

Tablica 3. Branże o najwyższych przychodach ogółem z działalności gospodarczej w 1999 i 2009 r.

Przychody ze sprzedaży w mln zł

Branże

Rok 1999

Branże

Rok 2009

51.7 Pozostała sprzedaż hurtowa

102 379,80

46.7 Pozostała wyspecjalizowana sprzedaż hurtowa

147 360,90

45.2 Wznoszenie budynków i budowli lub ich części; inżynieria lądowa i wodna

55 810,14

46.9 Sprzedaż hurtowa niewyspecjalizowana

134 053,81

40.1 Wytwarzanie i dystrybucja energii elektrycznej

54 378,72

35.1 Wytwarzanie, przesyłanie, dystrybucja i handel energią elektryczną

133 033,24

51.5 Sprzedaż hurtowa półproduktów i odpadów pochodzenia nierolniczego i złomu

52 022,43

46.3 Sprzedaż hurtowa żywności, napojów i wyrobów tytoniowych

99 363,49

45.21 Budownictwo ogólne i inżynieria lądowa

42 679,26

47.1 Sprzedaż detaliczna prowadzona w niewyspecjalizowanych sklepach

98 172,57

 

 

 

 

 

 

 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych z bazy PONT Info – Gospodarka

Tablica 4. Branże o najwyższych nakładach inwestycyjnych ogółem poniesionych w 1999 i 2009 r.

Nakłady inwestycyjne w mln zł

Branża

Rok 1999

Branża

Rok 2009

40.1 Wytwarzanie i dystrybucja energii elektrycznej

5 333,75

35.1 Wytwarzanie, przesyłanie, dystrybucja i handel energią elektryczną

7 587,37

65.2 Pośrednictwo finansowe pozostałe

5 206,68

19.2 Wytwarzanie i przetwarzanie produktów rafinacji ropy naftowej

5 980,49

65.21 Leasing finansowy

4 511,74

47.1 Sprzedaż detaliczna prowadzona w niewyspecjalizowanych sklepach

3 784,42

70.3 Obsługa nieruchomości na zlecenie

4 032,75

77.1 Wynajem i dzierżawa pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli

3 661,37

45.2 Wznoszenie budynków i budowli lub ich części; inżynieria lądowa i wodna

3 909,06

37.0 Odprowadzanie i oczyszczanie ścieków

3 611,15

 

 

 

 

 

 

 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych z bazy PONT Info – Gospodarka

W przypadku rankingów zaprezentowanych w tablicach 3 i 4 nasuwa się wniosek o wciąż mało innowacyjnej strukturze polskiej gospodarki. Zarówno według kryterium przychodów, jak i nakładów inwestycyjnych na czele rankingów znajdują się branże o charakterze pośrednictwa oraz sprzedaży hurtowej i detalicznej. Branże te jednak trudno uznać za innowacyjne, czy też za skuteczny punkt wyjścia do podwyższania poziomu umiędzynarodowienia naszej gospodarki. W przypadku rankingu branżowego opartego na kryterium wielkości przychodów ogółem w 2009 roku okazało się, że wśród najlepszych branż dominują branże o charakterze usługowym, zaś pozostałe zajmują się działalnością przemysłową, przy czym nie tworzą one produktów wymagających stosowania zaawansowanych technologii i wiedzy. Z kolei patrząc na przyszłość naszej gospodarki poprzez pryzmat rankingu branż ponoszących największe nakłady inwestycyjne, nie można pominąć znaczenia „skoku cywilizacyjnego”, który powinien stać się udziałem naszej gospodarki w celu zmniejszenia dystansu pomiędzy społeczeństwem postindustrialnym a społeczeństwem informacyjnym.



[1] Polska Klasyfikacja Działalności (PKD) została opracowana na podstawie statystycznej klasyfikacji działalności gospodarczej Unii Europejskiej – NACE. Stąd PKD zachowuje pełną spójność i porównywalność metodologiczną, pojęciową, zakresową i kodową z klasyfikacją NACE Rev.1.1.

[2] System PONT Info-Gospodarka zbudowany został w oparciu o pełne, oficjalne i wiarygodne zasoby informacyjne GUS (tzn. oficjalną sprawozdawczość finansową obowiązującą wszystkie firmy zatrudniające > 9 osób) i w zgodzie z wymogami o zachowaniu tajemnicy statystycznej.


Adam Kałowski

Adam Kałowski

Adiunkt w Katedrze Zarządzania Innowacjami, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie
Zobacz inne artykuły autora »



Jacek Wysocki

Adiunkt w Katedze Zarządzania Innowacjami, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie.
Zobacz inne artykuły autora »

2 Komentarze

  1. Dzień dobry,
    nie czytałam wprawdzie całego artykułu, ale wydaje mi się, że na wtępie powołuje się on błędnie na „M. Klamuta” (pozycja z roku 1996). Klamut jest zdecydowanie kobietą, a na imię ma Mirosława i jest profesorem w Katedrze Polityki Ekonomicznej i Europejskich Studiów Regionalnych UE we Wrocławiu. Ufam, że to tylko pomyłka redaktorska.
    Pozdrawiam,
    A.

    • Adam Kałowski

      Pani Anno,
      zdecydowanie ma Pani rację, skorygujemy odmianę nazwiska Pani Profesor, aby nie było wątpliwości, że powołujemy się publikację Pani Profesor.
      Dziękujemy za tę cenną uwagę i liczymy, że Pani Profesor z wyrozumiałością potraktuje działanie chochlika redaktorskiego
      Zp
      Adam Kałowski i Jacek Wysocki

Napisz komentarz


Premium Wordpress Themes