Logo SGH

„Przeciwdziałanie patologiom gospodarczym w postępowaniu sądowym. Rola biegłych” – seminarium Katedry Zarządzania Wartością

W dniu 21 października 2011 w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie odbyło się seminarium, pt. „Przeciwdziałanie patologiom gospodarczym w postępowaniu sądowym. Rola biegłych.” Inicjatorem tego pierwszy raz transmitowanego na żywo w Internecie spotkania, był Kierownik Katedry Zarządzania Wartością, prof. Andrzej Herman.

Celem spotkania była identyfikacja problemów funkcjonowania instytucji biegłego sądowego z kilku punktów widzenia: biegłego sądowego, przedsiębiorcy, wymiaru sprawiedliwości oraz nauki. W związku z tym, w panelu zasiedli:

  • Jerzy Bańka – radca prawny, Wiceprezes Związku Banków Polskich,
  • Jarosław Bełdowski – Członek Rady Efektywności Wymiaru Sprawiedliwości,
  • Anna Czapracka – sędzia, Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury,
  • Karol Dałek – sędzia, Dyrektor Departamentu Organizacyjnego w Ministerstwie Sprawiedliwości, Przewodniczący Zespołu ds. kontynuowania prac nad projektem ustawy o biegłych sądowych;
  • prof. dr hab. Tadeusz Oleksyn – Katedra Zarządzania Wartością Szkoły Głównej Handlowej,
  • dr Marek Panfil – Katedra Zarządzania Wartością Szkoły Głównej Handlowej,
  • Romuald Tomczyk – biegły sądowy, Prezes Stowarzyszenia Rzeczoznawców Ekonomicznych, organizator Krajowych Konferencji Biegłych Sądowych oraz Regionalnego Kongresu Nauk Sądowych.

Wśród zaproszonych do dyskusji gości znaleźli się biegli sądowi z całego kraju, syndycy, przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości, prawnicy, ekonomiści i przedsiębiorcy. Każdy z gości otrzymał na kilka dni przed spotkaniem tekst założeń do projektu ustawy o biegłych sądowych. Dzięki prowadzonej na żywo relacji internetowej, pytania panelistom mogli zadawać także internauci.

Otwierający seminarium, prof. Andrzej Herman podkreślił zobowiązanie Polski jako członka Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) do ekonomicznej analizy prawa ex ante, czyli przewidywania skutków przygotowywanych ustaw przed ich uchwaleniem. Zaznaczył, że przygotowywana w Ministerstwie Sprawiedliwości ustawa o biegłych sądowych i związane z nią konsultacje są przyczyną, dla której doszło do tego spotkania i są punktem wyjścia dla dalszej dyskusji, której ramy stanowią następujące zagadnienia szczegółowe ujęte w formie pytań:

1.      Biegły sądowy – zawód czy funkcja?
2.      Jak kompleksowo uregulować status biegłych sądowych w Polsce?
3.      Jak uregulować relacje między przedsiębiorcami a biegłymi?
4.      W jaki sposób uregulować zasady odpowiedzialności biegłego za wydawane opinie?

Warianty możliwych rozwiązań zostały zarysowane poprzez prezentację skrajnych propozycji – model austriacki (model regulacji szczegółowej) na jednym biegunie oraz model liberalny (model regulacji ogólnej) na drugim biegunie.

Jako pierwszy głos zabrał sędzia Karol Dałek, Dyrektor Departamentu Organizacyjnego w Ministerstwie Sprawiedliwości. Jest on przewodniczącym Zespołu ds. kontynuowania prac nad projektem ustawy o biegłych sądowych. Odniósł się do społecznego niezrozumienia roli biegłych sądowych i braku wzorców prawnych dla wielu regulacji, między innymi dla instytucji biegłego ad hoc. Czynniki te, jak zauważył,  w dużym stopniu utrudniają prace nad ustawą.  Prof. Tadeusz Oleksyn, który zabrał głos jako następny, postawił pytanie o zasadność regulacji omawianej problematyki na poziomie ustawy. Zaznaczył, że w Polsce uchwala się wyjątkowo dużo ustaw, wobec czego tworzenie kolejnej może doprowadzić do utraty waloru przejrzystości prawa. Podkreślił także znaczenie wysokich kosztów procedur przewidywanych w założeniach do projektu ustawy o biegłych sądowych. Sędzia Anna Czapracka podkreślała znaczenie systematycznego kształcenia biegłych zarówno w zakresie prawa, jak i ekonomii. Podkreśliła rolę, jaką w procesie edukacji biegłych może odegrać Wyższa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury, dzięki oferowanym specjalistycznym szkoleniom zarówno dla biegłych sądowych, jak i dla sędziów oraz prokuratorów. Opisała sytuację braku wiedzy ogólnej wśród biegłych, przy równoczesnej skłonności sędziów do nadużywania opinii biegłego, jako środka dowodowego. Jako kolejny zabrał głos Jerzy Bańka, Wiceprezes Związku Banków Polskich. Podobnie, jak sędzia A. Czapracka, podkreślił rolę edukacji biegłych. Nadał jej jednak jeszcze większe znaczenie podkreślając, że w sytuacji częstego braku ekonomicznej wiedzy wśród sędziów, to niestety „biegli wydają wyroki”. Jarosław Bełdowski, jako Członek Rady Efektywności Wymiaru Sprawiedliwości zaznaczył, że dobry wymiar sprawiedliwości nie może być tani. Dobry, to znaczy także wyedukowany. Kwestia kosztów funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości pociąga za sobą kwestię adekwatności wyboru biegłego do danej sprawy. Jako przykład została podana sprawa, w której skorzystano z usługi biegłego w celu oceny, czy hodowla 40 kotów w bloku mieszkalnym może być uciążliwa dla sąsiadów. Dr Marek Panfil w swojej wypowiedzi skupił się na problemach związanych z wyceną wartości przedsiębiorstw. Zaznaczył, że wobec braku jednej powszechnie uznanej i wystarczającej metody wyceny w tym zakresie, sądy stykają się z koniecznością zamawiania kolejnych opinii, które wbrew pozorom nie ułatwiają orzekania, a jedynie stawiają je przed koniecznością wyboru spośród nich tej jednej, „najlepszej” opinii. Wskazał także na Notę Interpretacyjną nr 5 (Ogólne Zasady Wyceny Przedsiębiorstw) przygotowaną we współpracy naukowców ze specjalistami z Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych, jako na dokument, który może być przydatny sędziom w sprawach tego typu. Jako ostatni głos zabrał Romuald Tomczyk, prezes Stowarzyszenia Rzeczoznawców Ekonomicznych w Częstochowie. Podkreślił on znaczenie i rolę Stowarzyszenia jako inicjatora i organizatora corocznych spotkań biegłych i zaangażowania tego środowiska w prace nad ustawą. Odniósł się negatywnie do większości zarzutów formułowanych pod adresem biegłych twierdząc, że nie istnieją wiarygodne badania potwierdzające niekompetencje biegłych, a jedyne znane badania (tzw. Raport Austriacki z 2008 roku) wskazują, że tylko 2% polskich sądów jest niezadowolonych ze współpracy z biegłymi. Wyraził także opinię, że sąd oczekuje od biegłego sugestii wyroku. W zakresie rozwiązań organizacyjnych jest zwolennikiem powoływania komisji konkursowej w celu dokonywania oceny dorobku kandydatów na biegłych oraz przeciwnikiem powoływania samorządu, gdyż, jak twierdzi, źródłem tej koncepcji jest „pokusa” wprowadzenia składek członkowskich, które zapewnią istotne źródło dochodu dla władz takiego samorządu.

W następnej części miały miejsce wystąpienia z sali. Dr Piotr Masiukiewicz z Katedry Zarządzania Wartością sformułował dwa istotne zarzuty pod adresem biegłych. Pierwszy z nich dotyczył ich udziału w przewlekłości postępowania sądowego. Według Piotra Masiukiewicza jedną z jej przyczyn jest niekompetencja biegłych, czego skutkiem jest powoływanie przez sąd kolejnych biegłych, którzy wydają odmienne opinie. Drugi zarzut dotyczy powiązań biegłych z jedną ze stron (np. w przypadku sprawy Banku Staropolskiego). Dr Andrzej Jakubowicz, biegły rewident współpracujący z Katedrą Zarządzania Finansami Przedsiębiorstwa Szkoły Głównej Handlowej, poruszył problem długiego oczekiwania biegłych na wynagrodzenie, a także zauważył, że listy biegłych nie powinny być dostępne dla wszystkich, a jedynie dla sędziów. Maciej Roch Pietrzak, Prezes Stowarzyszenia Syndyków, Zarządców i Likwidatorów w Polsce, stwierdził, że biegły ma być „sędzią faktu”. Opowiedział się także za przekształceniem funkcji biegłego sądowego w zawód, co, jego zdaniem, wpłynie korzystnie na zakres odpowiedzialności za wydaną opinię. Dr Sylwia Morawska z Wyższej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury opowiedziała się za wprowadzeniem otwartych list biegłych, których weryfikacji dokonuje rynek. Dr Aleksander Kapustka, biegły sądowy z Zielonej Góry podkreślał swą wieloletnią dobrą w współpracę z sądami. Jego zdaniem istnieją już odpowiednie przepisy w tym zakresie poparte orzecznictwem Sądu Najwyższego. Nowa ustawa według niego może być przydatna jedynie jako konglomerat istniejących przepisów.

W dalszej kolejności zostały odczytane pytania zadane przez internautów. Dotyczyły one przede wszystkim powoływania przez strony własnych, prywatnych biegłych, kwestii wynagrodzeń biegłych sądowych oraz kosztów procesu związanych z uzyskaniem dowodu z opinii biegłego. Na pytania te odpowiadał Dyrektor Karol Dałek.

Podsumowując, podczas tego seminarium zidentyfikowano wiele istotnych, bieżących i przyszłych problemów funkcjonowania instytucji biegłego sądowego. Najważniejsze spośród nich to:

  • błędna interpretacja społeczna funkcji i roli biegłego sądowego, co skutkuje postrzeganiem biegłego jako osoby, która wydaje wyrok,
  • brak jednoznacznej regulacji dotyczącej odpowiedzialności biegłych za wydawane opinie, co w zestawieniu z brakiem specjalistycznej wiedzy u sędziów, skutkuje ryzykiem błędnego orzekania,
  • brak ustawowego wymogu systematycznego kształcenia biegłych sądowych, co negatywnie wpływa na jakość orzecznictwa sądowego,
  • brak formalnego systemu konkursowego/certyfikacyjnego dla kandydatów na biegłych sądowych, co skutkuje brakiem motywacji kandydatów na biegłych/biegłych do podnoszenia swoich kwalifikacji,
  • brak jasnego określenia praw i obowiązków biegłych, co utrudnia współpracę na linii biegły – sąd,
  • częsta, jak wynikało to z dyskusji, skłonność sądów do nieterminowego wywiązywania się z wypłaty wynagrodzeń biegłym za przygotowane opinie.

Ustalenia, będące tego seminarium, zostaną przekazane do Ministerstwa Sprawiedliwości, jako głos w dyskusji na temat kształtu przyszłej ustawy o biegłych sądowych.


Przemysław Tomczyk

Przemysław Tomczyk

doktorant w Zakładzie Wartości Klienta, Instytut Zarządzania Wartością, Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH. Zainteresowania naukowe: zarządzanie wartością klienta, metodologia nauk. Prowadzi blog na stronie tomczyk.biz.pl.
Zobacz inne artykuły autora »



Napisz komentarz


Premium Wordpress Themes